Do ołtarza: czas, start!

Ślub to dla wielu osób jeden z najważniejszych momentów w życiu. To wydarzenie, o którym marzy się niejednokrotnie już od najmłodszych lat. Jak to jednak jest – co jest najważniejsze? Niektóre kobiety wyjście za mąż ustanawiają swoim celem życiowym, gdyż tak trzeba i robią tak wszyscy naokoło. Ledwo co odbędą się oświadczyny, a już rusza „wyścig zbrojeń” i przygotowania do ślubu.

Prawie wszyscy wokół zaczynają planować ślub tuz po zaręczynach. A przecież zaręczyny to tak naprawdę sygnał mówiący, że “zależy mi i myślę o tobie poważnie” zobowiązanie do rozpoczęcia przygotowań. Bardzo częsta jest sytuacja, kiedy ludzie z otoczenia narzeczonych, dowiadując się o ich zaręczynach zaraz po gratulacjach pytają o termin ślubu. Wydarzenie to w świadomości większości ludzi jest jak kamyk poruszający lawinę: zaręczyny-ślub-dzieci. A przecież na wszystko w życiu powinno dziać się po kolei. Trzeba mieć czas, żeby nacieszyć się każdym ze stanów w swoim życiu. Dać sobie czas na narzeczeństwo, potem na bycie młodym małżeństwem – czerpać z tego ile można, by w życiu niczego nie żałować.

Oczywiście zawsze będziemy mieć w swoim otoczeniu osoby, które tuz po zaręczynach zaczynają wybierać Obrączki Kraków [lodzinscy.eu] i przymierzać Suknie ślubne [annakara.com], ale na szczęście powoli zaczyna się to zmieniać. Do sprawy ślubu zaczynamy podchodzić zdroworozsądkowo, dzięki czemu wyłapujemy to co jest w nim najważniejsze – nie dekoracje, wybór menu czy rezerwację sali, ale deklaracje spędzenia wspólnego życia. Pamiętajmy, ślub nie jest celem, a jedynie przystankiem na drodze, jaką jest wspólne życie.

Post Tagged with , ,

Comments are closed.